Yin Joga różni się od praktyki innych stylów jogi  koncepcją, zasadami a nawet nazewnictwem. Inne jest tu podejście do samego ciała i do sposobu wykonywania pozycji.

Hatha Joga a Yin Joga

Hatha Joga tak naprawdę oznacza fizyczną praktykę jogi, czyli asan / pozycji (w przeciwieństwie do powiedzmy radża jogi, czyli ogólnie rzecz biorąc, medytacji). W dzisiejszych czasach nazwa Hatha odnosi się do zajęć, które:

  • pierwsze primo – rezygnują z innych sposobów pracy z ciałem i umysłem praktykowanych przez różne tradycje jogi, aby skoncentrować się na asanach.
  • drugie primo – wykorzystują asany stojące, balanse, pozycje odwróconych i siedzące, które wykonywane są w sposób tradycyjny, czyli wzmacniają mięśnie.
  • z reguły nie spocisz się na nich zbytnio, bo nie ma tutaj dużo ruchu, jak na przykład na ashtandze czy flow, a pozycje trzymane są aktywnie w okolicach 2-10 minut.

Yin Joga natomiast pochodzi z tradycji taoistycznej. Pierwsza widoczna różnica to nazewnictwo. Chociaż pozycje Yin Jogi wywodzą się od asan indyjskiej Hatha Jogi, to mają inne nazwy. Po części dlatego, żeby zasygnalizować aby nie wykonywać ich w ten sam sposób:

  • pierwsze primo – pozycje Yin Jogi są pasywne – wykonywane z bardzo małym wysiłkiem mięśniowym.
  • drugie primo – Yin Joga wykorzystuje przede wszystkim pozycje siedzące i leżące, które skupiają się na tkankach łącznych w biodrach, miednicy i kręgosłupie. 
  • w pozycjach zostaje się w okolicach od 1 do nawet 20 minut a ruch jest niewskazany, chyba że…

Yin joga na górze. Tajlandia, Ranong.

Yin Joga kieruje się pięcioma zasadami, które warto zapamiętać żeby osiągnąć lepsze efekty praktyki:

1. Znajdź swój sweet point

Wchodzimy w pozycję świadomie i powoli. Podczas praktyki rezygnujemy z pojęcia “jak powinna” wyglądać asana, dostosowując ją do aktualnego stanu naszego ciała.

Gdy wchodzimy do pozycji to zatrzymujemy się wtedy, gdy czujemy nawet niewielki opór. Nazywa się to poszukiwaniem „granicy” lub „sweet point”. W Yin Jodze nie chcesz od razu poruszać się w pełnym zakresie ruchu, tylko do około 70-80%. Spokojnie, zostaniemy tu na tyle długo, że przyjdzie czas, by dać z siebie 100%.

2. Wyluzuj

Yin Jogę ćwiczymy na rozluźnionych mięśniach (jeśli brzmi to jak oksymoron to przeczytaj Dlaczego Yin Joga to świetny sposób na elastyczność stawów).

Zrelaksuj ciało i pozwól mu się otworzyć. Poddaj się grawitacji i użyj poduszek lub innych pomocy, jeśli potrzebujesz wsparcia, ale nie używaj mięśni. Twoje mięśnie muszą być miękkie, aby pozycja mogła oddziaływać na tkankę łączną.

3. Ćwicz cierpliwość

Pozostawanie w bezruchu to największe wyzwanie. Jesteśmy przecież nauczeni i przyzwyczajeni do aktywności. Jednak w Yin Jodze to właśnie czas robi różnicę.

Aby praktyka mogła być skuteczna, pozycje powinny być trzymane przez co najmniej 2-3 minuty. Czas jest ważniejszy niż intensywność, więc lepiej trzymać się w półpozycji dłużej, niż wejść od razu w pełny zakres i odpuścić po krótkim czasie. Jeśli jesteś yinowym nowicjuszem lub pozycja wydaje się dość intensywna, skróć ten czas.

To co może pomóc w utrzymaniu pozycji to długie, głębokie oddechy, które pomogą „rozmiękczyć ciało”, zrelaksować się i pobudzą przepływ energii.

4.  Słuchaj, co mówi Twoje ciało

To jest właśnie to, czym joga różni się od innych rodzajów aktywności fizycznej – świadomością ciała. Jakkolwiek, uzyskanie takiego stanu w bardziej dynamicznych stylach jogi jest trudniejsze z tego względu, że zwyczajnie nie ma na to tak dużo czasu. Kiedy przechodzimy z pozycji do pozycji, bardziej skupiamy się na ruchu i na oddechu, niż na zmianie odczuć w ciele.

Yin Joga po prostu daje nam czas na obserwację. Oczywiście możesz spędzić dłuższą chwilę myśląc o ważniejszych rzeczach, takich jak planowanie wakacji albo rozkminianie ostatniego odcinka Twin Peaks. Sama nie wiem, na co się zdecydować… Bycie myślami w ciele pomaga zauważyć i reagować na dyskomfort. A to może uchronić Cię od kontuzji. (Tak, w jodze też zdarzają się kontuzje).

5. Nie spiesz się

Poruszaj się powoli między pozycjami i zawsze staraj się spędzić chwilę w pozycji przejściowej, żeby ciało zresetowało się między asanami.

Generalnie warto pozostać w bezruchu. Zmiana pozycji jest wskazana w dwóch przypadkach:

  • Jeśli czujesz ból – Joga nie powinna boleć! W tym przypadku radzę wyjść z pozycji, spróbować jeszcze raz w mniejszym zakresie, innym wariancie lub z pomocami (koc, kostka, bolster). Jeśli to nie działa, to po prostu pomiń daną pozycję. Spróbujesz następnym razem.
  • Kiedy czujesz zmianę – po jakimś czasie pozostawania w pozycji możesz poczuć, że jakby zrobiło się w niej więcej miejsce. W takim przypadku możesz spróbować wejść w pozycję głębiej. Przesuwaj granice, ale ich nie przekraczaj.

Yin joga na luzie

Jak widzisz, jest to zupełnie inne podejście do jogi. I rzeczywiście działa! Najlepiej jednak sprawdza się w kombinacji z dynamicznymi stylami jogi (yang) lub klasycznymi, mocnymi ćwiczeniami.

Nasze ciała zostały stworzone do ruchu… ale potrzebują też czasu na regenerację.

Jeśli zaciekawiło Cię yinowe podejście do praktyki, zaglądaj na mój kanał YouTube i jogójmy się razem!

Autor

Piszę o jodze, medytacji, podróżach i innych sposobach pracy z ciałem, umysłem i duszą. To są rzeczy, które zmieniły moje życie - sprawiły, że lepiej się czuję w swoim ciele, jestem zdrowsza, łatwiej pokonuję codzienne trudności, pełniej wyrażam siebie o czym możesz się przekonać na tej stronie. Jeśli chcesz tego dla siebie i swoich najbliższych dołącz do mnie - zapisz się do newslettera (rzuć okiem w prawo) albo subskrybuj moje kanały w social mediach (wystarczy kliknąć poniżej, by je odwiedzić). Indżoj!