W dobie mówców motywacyjnych, na każdym kroku przekonujących „sky is the limit” możesz mieć wrażenie, że wszystko spoczywa na Twoich barkach i jeśli coś Ci w życiu nie wyszło, to jest to tylko i wyłącznie Twoja wina. Przecież możliwości są nieograniczone. Wystarczy pozytywne myślenie, ciężka praca i spryt a osiągniesz wszystko!

Ten sposób myślenia opiera się na fałszywym optymizmie i idealistycznej wizji życia, które de facto możesz zakończyć w każdej chwili, bez osiągnięcia tego wszystkiego co zamierzałaś. Bez paniki! Ten facet pokazuje rozsądną ścieżkę i przytacza z humorem 9 życiowych lekcji. Poznaj Tima Minchin.

1. Pierwsze primo – Nie musisz mieć wielkiego marzenia

Można odnieść wrażenie, że jeśli nie masz wielkich marzeń, to nie dość że niczym się nie wyróżniasz, to jeszcze nic w życiu nie osiągniesz.

We wszelkich talent show mówią o swoich marzeniach. To dzięki temu wielkiemu marzeniu dostali się właśnie do programu i teraz to już wystarczy skupić się tylko na nim, a życie nabierze sensu.

Tylko, że ściganie swoich marzeń ma dużo wspólnego z czasem. A jeśli to marzenie jest wystarczająco duże, to pościg zajmie większość Twojego życia. Na koniec, kiedy je wreszcie dościgniesz to prawdopodobnie wpadniesz w otchłań bezsensowności swojego osiągnięcia. Będziesz prawie martwy i Twoje dokonanie nie będzie już miało żadnego znaczenia…

Tim przyznaje, że nigdy tak naprawdę nie miał jednego z tych wielkich marzeń. Dlatego opowiada się za pełnym oddania dążeniu do realizacji celów krótkoterminowych. Bądź mikro-ambitny, radzi. Opuść głowę i pracuj z dumą nad tym, co jest przed Tobą… nigdy nie wiesz, dokąd Cię to zaprowadzi.

Pamiętaj, że po spełnieniu jednego marzenia, zaraz pojawia się kolejne. Dlatego powinieneś być nieufny wobec tych długoterminowych. Jeśli skupisz się na tym, co jest daleko przed Tobą, przeoczysz to co masz pod nosem.

2. Drugie primo – Nie szukaj szczęścia

Szczęście jest jak orgazm – jeśli myślisz o tym za dużo, to nie przychodzi. Zamiast szukać szczęścia, zajmij się czymś i staraj się sprawić, by ktoś inny był szczęśliwy. Może się okazać, że dostaniesz trochę szczęścia w zamian.

Nie ewoluowaliśmy po to, aby być ciągle zadowolonymi. Zadowolony Australopithecus afarensis został zjedzony zanim przekazał swoje geny. Pomyśl o tym.

3. Pamiętaj, wszystko to kwestia farta

Masz szczęście, że tu jesteś. Miałaś szczęście, że się urodziłeś i niewiarygodne szczęście, że wychowała Cię miła rodzina, która pomogła ci zdobyć wykształcenie. Albo jeśli urodziłaś się w okropnej rodzinie, to miałaś pecha i Tim może Ci tylko współczuć… ale twierdzi, że wciąż masz szczęście, że mimo wszystko udało Ci się dojść do tego miejsca. Dobra robota!

Wróć… zrozumienie, że nie możesz na prawdę pochwalić się swoimi sukcesami, ani na prawdę winić innych za ich niepowodzenia sprawi, że będziesz bardziej wyrozumiały dla siebie i innych.

4. Ćwicz

Bladzi, palący filozofowie, patrzący z dezaprobatą na tłum pomykający w sportowych wdziankach – jesteście w błędzie, a oni mają rację. Cóż, może połowę racji: myślisz, więc jesteś … ale także: biegasz, więc dobrze śpisz i nie jesteś przytłoczony egzystencjalnym strachem.

Uprawiaj sport, praktykuj jogę, biegaj… cokolwiek, ale dbaj o swoje ciało. Będziesz go potrzebować. Większość z nas ma zamiar żyć prawie do setki, a nawet najbiedniejsi osiągną poziom bogactwa, o którym większość ludzi w całej historii nawet nie mogła marzyć. A to długie, luksusowe życie wprawi Cię w depresję…

Ale nie rozpaczaj! Istnieje odwrotna zależność między depresją a ćwiczeniami. Zrób to. Biegajcie, moi piękni intelektualiści, biegajcie. I nie palcie.

5. Bądź krytyczny dla swoich opinii

Sławna anegdotka mówi, że opinia jest jak dupa – każdy ją ma. Jest w tym wielka mądrość … przy czym Tim uważa, że opinie różnią się znacznie od dupy tym, że Twoje powinny być stale i dokładnie badane.

Musisz myśleć krytycznie, ale nie tylko o ideach innych. Bądź ostry dla swoich przekonań. Zabierz je na werandę i potraktuj je kijem. Bądź rygorystyczny intelektualnie – zidentyfikuj swoje uprzedzenia i przywileje.

Większość przekonań społecznych jest utrzymywanych przy życiu właśnie przez brak szczegółowej oceny. Mamy skłonność do generowania fałszywych procesów myślowych charakteryzujący się postrzeganiem różnych zjawisk tylko w skrajnych aspektach. 

Nie popełniaj błędu myśląc, że ​​sztuka i nauka są ze sobą w sprzeczności. To jest nowy, głupi i szkodliwy pomysł. Nie musisz być nienaukowy, aby tworzyć piękną sztukę. Nie musisz być przesądny, aby być poetą. Nie musisz nienawidzić technologii, aby dbać o piękno naszej planety. Nie musisz żądać duszy, aby popierać współczucie.

Sztuka i nauka muszą współpracować, aby poprawić przepływ wiedzy.

6. Zostań nauczycielem

Nauczyciele są najbardziej godnymi podziwu i najważniejszymi ludźmi na świecie. Nie musisz robić tego przez całe życie, ale jeśli masz wątpliwości co chcesz robić, po prostu bądź niesamowitym nauczycielem. Nawet jeśli zrobisz to tylko na początku swojej kariery zawodowej.

Bądź nauczycielem w szkole podstawowej. Zwłaszcza jeśli jesteś facetem – świat potrzebuje męskich nauczycieli szkół podstawowych.

Nawet jeśli nie jesteś nauczycielem, bądź nauczycielem. Podziel się swoimi pomysłami. Nie przyjmuj za pewnik swojego wykształcenia.

7. Definiuj siebie na podstawie tego, co kochasz

Gdy ktoś pyta Tima, jaką muzykę lubi, ten przekornie odpowiada: „nie słucham radia, bo irytują mnie teksty pop” albo gdy ktoś pyta, jakie jedzenie lubię, odpowiada: „Myślę, że olej truflowy jest zbyt często używany i trochę nieprzyjemny”. Robi tak, bo widzi to cały czas w Internecie – ludzi, których ideą bycia częścią subkultury jest nienawiść do czegoś – do Coldplay, piłki nożnej, feministek czy Partii Liberalnej.

Mamy tendencję do definiowania siebie w opozycji do rzeczy i idei. Ale spróbuj też wyrażać się poprzez rzeczy, które kochasz. Bądź wyrozumiały i hojny w swoich pochwałach dla tych, których podziwiasz. Wysyłaj kartki z podziękowaniami i dawaj owacje na stojąco. Bądź PRO, a nie tylko ANTY.

8. Szanuj słabszych

Tim wyznaje, że w przeszłości podejmował ważne decyzje dotyczące osób, z którymi pracuje – agentów i producentów – w dużej mierze opierając się na sposobie, w jaki traktowali kelnerów w restauracjach. Nie obchodzi go, czy jesteś największą rybą w akwarium, osądzi Cię po tym, jak traktujesz najsłabszych. To jeszcze nie koniec, a ja już kocham Tima.

9. Nie spiesz się

Nie musisz już teraz wiedzieć, co chcesz robić przez resztę swojego życia. Nie chodzi o to, że masz siedzieć i jarać zioło całymi dniami, ale też o to byś nie panikował, jeśli nie masz jeszcze planu. Większość znanych Timowi osób, które były pewne swojej ścieżki kariery w wieku 20 lat, ma teraz kryzys wieku średniego.

Stwierdzenie, że życie jest bez znaczenia nie jest niepoważne. Pomysł poszukiwania „znaczenia” w szeregu okoliczności, które zdarzają się po 13,8 miliardach lat niekontrolowanych wydarzeń, to absurd. Zostaw to innym ludziom, aby myśleli, że wszechświat ma dla nich cel.

Tim nie uważa się jednak za nihilistę, ani nawet cynika. Twierdzi, że jestem raczej romantyczny i przedstawia pomysł na romans:

Niedługo będziesz martwy. Życie czasami wydaje się długie i trudne i jest męczące. Czasami będziesz szczęśliwy, a czasem będziesz smutny. Później będziesz stary. A potem będziesz martwy.

Jest tylko jedna sensowna rzecz w tym pustym istnieniu, a mianowicie: wypełnij je.

Życie najlepiej wypełnia się ucząc się tyle, ile się da, o tym co możesz, będąc dumnym z tego co robisz, współczując, dzieląc się pomysłami, biegając (!), będąc entuzjastycznym… A potem jest miłość, podróże, wino, seks, sztuka, dzieci, dawanie i wspinaczka … ale to wszystko już znasz.

To niesamowicie ekscytująca rzecz, to Twoje bezsensowne życie. Powodzenia!

Zdjęcie w nagłówku jest moje i powstało z wielką miłością z osobą i w miejscu, które udzieliły mi wielu życiowych lekcji i nadały zupełnie nowy kierunek mojemu życiu – z szalonym podróżnikiem w Tajlandii. Zupełnie tak samo, jak to co powiedział Tim. A poniżej jest jego oryginalna przemowa, na podstawie której powstał ten tekst.

Słodkiego, miłego życia!

Autor

Piszę o jodze, medytacji, podróżach i innych sposobach pracy z ciałem, umysłem i duszą. To są rzeczy, które zmieniły moje życie – sprawiły, że lepiej się czuję w swoim ciele, jestem zdrowsza, łatwiej pokonuję codzienne trudności, pełniej wyrażam siebie o czym możesz się przekonać na tej stronie. Jeśli chcesz tego dla siebie i swoich najbliższych dołącz do karawany. Indżoj!